Logo Biblioteki Publicznej

wmbibl.gif

Filia nr 5, ul. Złota 26-28

Spotkanie z Magdaleną Krytkowską

 We wtorek 10 października 2006 roku, w filii nr 5 gościła Magdalena Gabryela Krytkowska – bibliotekarka, poetka, autorka licznych opowiadań, malarka-amatorka, członek Polskiego Związku Niewidomych.

Absolwentka wydziału bibliotekoznawstwa i informacji naukowej na  Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przepracowała zawodowo 28 lat w kilku bibliotekach, przechodząc w nich wszystkie szczeble zawodowej kariery. Poważna choroba oczu (postępujące zmiany zanikowe siatkówki) zmusiła ją w 1998 roku do przejścia na rentę inwalidzką. Obecnie pracuje jako animator kultury w Zakładzie Aktywności Zawodowej „Swoboda” w Liskowie. Jej artykuły odnajdujemy w czasopismach regionalnych: Opatowianin – gdzie redaguje tzw. Salonik Literacki, cykl promujący ludzi związanych z Opatówkiem poprzez swoją twórczość literacką i Liskowianin. Odbywa szereg spotkań autorskich z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, a jej wiersze można znaleźć na portalach internetowych. Organizuje spotkania poetyckie dla innych autorów zrzeszonych w Polskim Związku Niewidomych. Wystąpiła w kilku audycjach radiowych, w których prezentowała własną twórczość i wypowiadała się na temat sytuacji ludzi niepełnosprawnych.

Debiutem poetyckim był tomik Poeta i zwyczajny człowiek wydany w 2001 roku przez wydawnictwo „Kropka”, z którym później autorka współpracowała przy wydaniu Poezji serca oraz utworów prozatorskich Zezwierzęcenie. W latach 2002-2004 szczecińska oficyna wydawnicza „MAK” wydała antologie: Włosy zaplątane w sen, Zatopione w bursztynie tzw. książka z dedykacją, Podsycanie ognia niepokojem, Ubieram serce płatkami róż oraz Antologię poezji przykrej. Szczególnie ważna dla autorki jest współpraca z Centrum Kultury Niewidomych działającym przy Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach, które wydało w wydawnictwie „STON 2” dwa tomy twórczości niewidomych m.in. Nasze wigilie – jak sam tytuł sugeruje znalazły się w nim wiersze o tematyce świątecznej. Dużym wydarzeniem  w twórczej biografii poetki stało się wydanie jej autorskiego arkusza poetyckiego Na granicy światła i cienia, zawierającego 30 krótkich wierszy inspirowanych kontaktami ze środowiskiem osób niepełnosprawnych. Magdalena Krytkowska ocenia swoją twórczość jako „bardzo osobistą, czasami nietaktowną, burzącą coś w świadomości odbiorcy, nachalną i mało poetycką” a „wiele pomysłów wzięło się z opowiadań rodziców i dziadków, stąd duży ładunek emocjonalny”. Obecnie pracuje nad poezją uniwersalną, bliską każdemu z nas, poświęconą tzw. prozie życia: terrorowi, sieroctwu, ubóstwu a także wierszom tzw. odpalonym, czyli tym które powstały w latach pensjonarskich, z czasem uległy spaleniu a teraz czekają na odtworzenie. Nie zapomina o najmłodszych, tomiki Nowinki dla Justunki oraz Wierszyki dla Tomaszka powstały dla wnuków ale równie chętnie prezentuje je dzieciom ze świetlic terapeutycznych, w których najmłodsi wykonują do nich ilustracje. Autorka zaprezentowała wiersz specjalnie napisany dla niewidomego Huberta z porażeniem mózgowym oraz jego mamy:

„Okno”

 okno daleko nieskończenie

blisko łóżko fotel cierpienie

blisko mama

ona kocha wie rozumie

nauczy mnie nauczy innych

każdy zrozumie

 Zaproszeni goście chętnie zadawali pytania: jak sobie radzi osoba w dużym stopniu niedowidząca, czy specjalne programy komputerowe, nawet te z pismem Braila są lepsze niż zapis magnetofonowy, jaka jest sytuacja kaliskich dzieci niewidomych lub niedowidzących.

kliknij na zdjęcie, aby powiększyć obraz.

Spośród kilkunastu zaprezentowanych wierszy najbardziej podobał się:

 „Sprawni inaczej”

 czytałam książki ludzi, którzy nie mogli utrzymać pióra

widziałam obrazy bezrękich malarzy

rzeźby artystów, którzy nie widzieli świata

pływaków bez nóg

piłkarzy na wózkach inwalidzkich

dzieci dumne, bo same ugotowały zupę

mój podziw nad sprawnością zmieniał się

 w zachwyt nad perfekcją dzieła

i myślałam o tworzonej w świecie ciszy muzyce Beethovena

wolnej od fotograficznych reguł

krainie fantazji mistrza Andersena

Szczęściarzu, który nie musisz udowadniać swojej sprawności

zanim zabijesz w kimś nadzieję

spróbuj być sprawny inaczej

weź choć raz pędzel do ust

przejdź z zamkniętymi oczami na drugą stronę ulicy

rzuć się na głęboką wodę ze związanymi nogami

i spróbuj przeżyć choć jeden dzień

nie chcąc nic więcej prócz miłości

 Obok twórczości literackiej zajmuje się także drobnymi pracami malarskimi. Podczas spotkania zaprezentowała kilkanaście ręcznie malowanych pocztówek świątecznych, które wzbudziły zachwyt zgromadzonych. Motywy kwiatowe nie są przypadkowe – to druga wielka pasja pani Magdaleny, której akcenty znajdujemy w poezji.

    Antoninie Wojcieszak, która

gotuje tak, że rośnie apetyt

na życie

 skutecznie kolcami

broni swej urody

w pąki pozwijany kwiat

piękny gdy młody,

rozkwitłego kwiatu

los raczej ponury

gdy kucharka z niego

zrobi konfitury

Ponad dwugodzinne spotkanie przebiegało w ciepłej, rodzinnej atmosferze przy kawie i wielkim czekoladowo-wiśniowym torcie przygotowanym przez jednego z członków Koła Przyjaciół Biblioteki.

 Nagrody:

2003 – laureatka nagrody Nowojorskiej Fundacji Pomocy Niewidomym „Za debiut  prozatorski”.

2004 – III nagroda w dziedzinie poezji w IV edycji konkursu literackiego ogłoszonego przez Mazowiecki Okręg PZN.

2004 – statuetka „Zasłużony dla rozwoju kultury powiatu kaliskiego”.

2005 – II nagroda za opowiadanie „Patki są wolne” w V edycji konkursu literackiego ogłoszonego przez Mazowiecki Okręg PZN.

2006 – finalistka „VI Konkursu na małą formę literacką”, jej humoreska „ZOO” została dostrzeżona przez jury składające się z poetów i krytyków literackich.