|
Biblioteka Główna,
ul. Legionów 66
„Słowa miodem pisane” – spotkanie z
mistrzem pszczelarskim, Jerzym Gnerowiczem
18 marca 2011
Biblioteka Główna w Kaliszu była już miejscem spotkań na różne tematy.
Okazało się, że również ul i miód mogą stanowić inspirację do tworzenia
dzieł literackich. Przekonywał o tym mistrz pszczelarski, Jerzy Gnerowicz.
Na tę okazję czytelnia Biblioteki
została przystrojona zdjęciami miododajnych owadów, a także fraszkami
autorstwa naszego gościa.
Jerzy Gnerowicz w 1982 roku założył pasiekę w
Skalmierzycach, równocześnie wstąpił w szeregi Polskiego Związku
Pszczelarskiego. W latach 90-tych posiadał pasiekę liczącą do 115 rodzin,
obecnie – jako emeryt – zadowala się mniejszą. Był prezesem i wiceprezesem
Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Kaliszu. Opublikował ponad 40 artykułów
– głównie na łamach „Pszczelarza Polskiego” i „Pszczelarstwa”, także w
czasopiśmie węgierskim „Méhészet”. Napisał książki: „O świętym Ambrożym i
innych protektorach pszczelarzy i pszczół” (2002), „Słowa miodem pisane”
(2009), „Z dziejów pszczelarstwa w Kaliszu” (2010).
Mistrz pszczelarski przybliżył swoją działalność za
pomocą wyświetlanych na ekranie ilustracji. Najpierw pokazał własną pasiekę,
a następnie karty dzieła „Słowa miodem pisane”. Składa się ono z trzech
części zatytułowanych: „Dobre przysłowie, kiedy miód w głowie”, „Życie jak
miód” i „Pszczoła liryczna”. Pierwszy tom zawiera przysłowia pszczelarskie,
drugi aforyzmy, fraszki i bajki, a trzeci wiersze.
Następną omawianą książką było „Z dziejów pszczelarstwa
w Kaliszu”. Tym razem gość pokazał m.in. ciekawe ryciny, skan pisma „Bartnik
wielkopolski” z 1938 roku, pamiątkowe fotografie przedstawiające uczestników
kursów i szkoleń. Ciekawostką był herb słowackiego miasta Veľké Úľany,
zawierający w swoim wizerunku ul i pięć pszczół. Nie zabrakło także zdjęć
kaliskiego sklepu pszczelarskiego oraz sztandarów związków pszczelarskich.
Pokaźną grupę materiałów stanowiły exlibrisy
zawierające motyw pszczoły. Widzowie zobaczyli efekt pracy takich artystów
jak Władysław Kościelniak, Czesław Woś, Marian Piwowar czy Tadeusz Wacław
Budynkiewicz. Jerzy Gnerowicz opowiedział też anegdotę związaną z
wizerunkiem patrona pszczelarzy, św. Ambrożego, znajdującym się na ambonie
kaliskiego kościoła św. Józefa.
Kolejna przedstawiona grupa materiałów to ciekawostki
historyczne: malowidło z jaskini znajdującej się na terenie dzisiejszej
Hiszpanii oraz motyw pszczoły w sztuce starożytnych Egipcjan.
Ostatnia część to mała lekcja wiedzy o pszczołach,
czyli fotografie różnych gatunków tych owadów. Pszczelarz pokazał również
różnice w wyglądzie królowej i robotnic oraz obrazki z ich życia. Nie
zabrakło też porównania wyglądu pasiek sprzed lat z obecnymi.
Poszczególne części wystąpienia były przeplatane
wybranymi utworami literackimi w wykonaniu aktorki, Mirosławy Sapy.
Podczas rozmów z publicznością poruszone zostały m.in.
takie kwestie jak umiejętność dostrzegania wizerunków pszczół w różnych
miejscach – na budynkach czy w witrynach sklepowych. Ponadto głos zabrała
Ewa Andrysiak – prezes Towarzystwa Przyjaciół Książki w Kaliszu, która
opowiedziała o działalności pana Gnerowicza w organizacji.
Po spotkaniu można było kupić książki Jerzego
Gnerowicza i otrzymać od niego dedykację. Na przybyłych czekał także
poczęstunek.
Tekst, fot.: Marcin Galant
Kliknij na zdjęcie aby
powiększyć obraz...
Pszczółka i stokrotka
Będziemy razem – miło pięknie i słodko,
ja będę twoją pszczółką, ty moją stokrotką.
Słodkie życie
Nie miód życie słodkim czyni,
lecz to, za czym w życiu pędzimy.
Zapowiedź
Gdy w powietrzu czujesz miód,
wiedz że będzie pracy w bród,
bo nic nie pcha tak do przodu,
jak realna wizja miodu.
Jerzy Gnerowicz
|