Logo Biblioteki Publicznej

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu

Biblioteka Główna, ul. Legionów 66

„Od adwentu do Trzech Króli – czas, wiara i tradycja w języku zapisane” - spotkanie z prof. dr. hab. Andrzejem Sieradzkim (w ramach cyklu „Spotkania z COOLturą”)

4 grudnia 2009

Gościem ósmych „Spotkań z COOLturą” był prof. dr hab. Andrzej Sieradzki. Tym razem nie było pokazów multimedialnych, a wykład miał inną niż zazwyczaj formę. W czytelni Biblioteki Głównej, za sprawą specjalnej dekoracji oraz cicho płynących z głośników kolęd, zapanował nastrój bożonarodzeniowy. Wszystko za sprawą zbliżających się świąt oraz tematu spotkania „Od adwentu do Trzech Króli – czas, wiara i tradycja w języku zapisane”.

Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z Jezusem, żłóbkiem w kościele, pasterką, Wigilią, choinką czy prezentami. Co roku przystrajamy choinkę bombkami i lampkami, gotujemy barszcz z uszkami lub grzybową i smażymy rybę. Spotkanie z profesorem Sieradzkim było okazją do innego spojrzenia na sprawę – głębszego zastanowienia się nad znaczeniem terminologii świątecznej, a także do poznania historii obrzędów Bożego Narodzenia.

Moderator, dr Piotr Łuszczykiewicz na wstępie powiedział, że słownictwo zmienia się i nie zawsze wiemy, skąd pochodzą pewne wyrazy, a tymczasem to język jest zapisem naszych dziejów i jego poznanie może dużo nam wyjaśnić: „(…) Język jest arką przymierza między dawnymi i współczesnymi laty. W języku jest zaklęta nasza historia, nasze życie. Język to jest nasz genom. W tym języku jest wszystko to, co można by zbadać robiąc sobie wymaz z gardła i każąc potem tym specjalistom powiedzieć jakie mamy geny i od kogo pochodzimy. Przecież to samo jest zapisane w języku, tylko tego często nie wiemy, bo ten język zamyka przed nami swoje tajemnice. Ten język się zmienia.”

Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki

Gdy głos zabrał prof. Sieradzki, słuchacze najpierw poznali pochodzenie wyrazu „adwent”. Pierwotnie to słowo oznaczało „przyjście”, a następnie zostało przyjęte do terminologii chrześcijańskiej. Była mowa o roratach – mszy niegdyś odprawianej przed świtem. Okazało się, że nazwa ta ma związek z rosą.

Kolejnym zagadnieniem była Wigilia – dzień poprzedzający Boże Narodzenie. Samo słowo pochodzi z łaciny i ma związek z czuwaniem oraz oczekiwaniem. Natomiast w okresie staropolskim wyraz „wigilia” oznaczał dzień poprzedzający jakieś wydarzenie, a więc niekoniecznie Boże Narodzenie.

Zebrani usłyszeli też historię przyczyn, dla których Boże Narodzenie przyjęło się akurat 25 grudnia, choć dokładna data narodzin Jezusa nie jest znana. Profesor Sieradzki sięgnął do III wieku i starożytnego Rzymu. Padły również terminy „hostia”, „opłatek”, „kolęda”.

Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki

Wątkiem bardzo na czasie był oczywiście spór o to, czy święto Trzech Króli powinno być wolne od pracy, czy też lepiej aby pozostało w obecnej formie. Chrześcijanie w Polsce są podzieleni w tej sprawie. Podczas gdy jedni organizują obywatelskie akcje zbierania podpisów za przywróceniem dnia wolnego, inni pozostają obojętni, a nawet przeciwni dopatrując się wykorzystywania tej sprawy do politycznych celów i mieszania religii z polityką. Profesor nie rozwinął zbyt obszernie tego zagadnienia (skupił się bardziej na genezie święta), stwierdził m.in. że część krajów europejskich ustanowiło 6 stycznia dniem wolnym i jeśli chcemy dołączyć do nich kulturowo, możemy postąpić podobnie.

Sama historia święta również wzbudza emocje. Nie mamy stuprocentowej pewności, kim byli owi Królowie lub Mędrcy i ilu ich naprawdę przybyło. Imiona Kacper, Melchior i Baltazar nadano im dopiero w IX wieku, wcześniej funkcjonowały inne zestawy imion. Profesor Sieradzki wyjaśnił, że królami nazywa się ich dopiero od VI wieku: „Ci Mędrcy to byli prawdopodobnie kapłani perscy. Niektórzy badacze mówią, że być może astrologowie babilońscy, którzy przybyli do Betlejem. (...)”. W Ewangelii nazywa się ich magami i pisze o tym jedynie Mateusz. W późniejszych czasach termin „magia” kojarzył się niekoniecznie pozytywnie i to mogło być przyczyną zmiany. Jest też inna wersja, związana ze starotestamentowymi tekstami Izajasza, w których prorok zapowiada przybycie królów.

Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki Biblioteka w Kaliszu - Spotkania z COOLturą - prof. Andrzej Sieradzki

Nie zabrakło wyjaśnienia znaczenia przysłowia „do siego roku” – życzenia te powinno się składać na początku roku, gdyż dotyczą obecnego, a nie przyszłego roku.

Na zakończenie głos zabrał etnograf Olech Podlewski, który wspomniał m.in. o jasełkach – dawniej drabinkach, w które wkładano siano dla zwierząt, a obecnie świątecznych przedstawieniach. To kolejny dowód na zmienianie się znaczenia słów.

 

Tekst, fot.: Marcin Galant
Kliknij na zdjęcie aby powiększyć obraz...