Biblioteka Główna,
ul. Legionów 66
„Zostań genealogiem swej rodziny. Genealogia dla każdego” - spotkanie z Grzegorzem Mendyką
22 października 2009
Grzegorz Mendyka – urodzony w Żychlewie (pow.
Gostyń), absolwent I Liceum im. Adama Asnyka w Kaliszu, prezes Śląskiego
Towarzystwa Genealogicznego z siedzibą we Wrocławiu, był gościem spotkania w
Bibliotece Głównej. Specyficzny temat sprawił, że wśród publiczności byli
obecni nie tylko stali bywalcy, ale także sporo nowych gości.
Spotkanie było z jednej strony wykładem z
prezentacją multimedialną, a z drugiej – okazją do dyskusji z publicznością.
Grzegorz Mendyka omówił zagadnienia tak, aby również (a może nawet przede
wszystkim) osoby początkujące mogły wdrożyć się w genealogię. Wyjaśnił
elementarne terminy takie jak probant, koicja i filiacja. Ale na spotkanie
przyszły także osoby zaawansowane w temacie – niektórzy przynieśli własne
drzewa genealogiczne.
Zebrani dowiedzieli się jak zdobywać
informacje o przodkach – okazało się, że pomocne są np. dawne listy
pasażerów okrętów, gdyż zawierały bardzo szczegółowe dane. Można również
tworzyć drzewa genealogiczne na podstawie opowieści rodzinnych, fotografii,
a następnie weryfikować wiarygodność danych z dokumentami archiwalnymi i
księgami parafialnymi.
Grzegorz Mendyka wyjaśnił, że dawniej nazwiska
nie były dziedziczone jak obecnie, lecz pochodziły np. od nazw zakupionych
majątków. Dlatego właśnie poszukiwanie informacji o przodkach sprzed kilku
wieków jest trudniejsze.
Prowadzący wymienił narzędzia komputerowe jako
wygodny sposób do tworzenia drzewa genealogicznego. Przedstawił też różne
formy szaty graficznej.
Zebrani zobaczyli także mapy obrazujące
skupiska osób o danym nazwisku w kraju i za granicą.
W ramach rozmowy z publicznością gość
udostępnił materiały informujące, ile osób o podanym nazwisku mieszka w
Polsce. Okazało się, że wbrew pozorom najwięcej jest Nowaków. Z drugiej
strony jednym z najrzadszych nazwisk jest Paraczyński (obecny na spotkaniu
był znany piekarz, pan Stanisław). Pojawił się też humor – pan Mendyka
rozbawił publiczność opowiadając anegdotę o posiadaczu nietypowego nazwiska,
który zapragnął je zmienić na równie oryginalne.
Grzegorz Mendyka wyraził też nadzieję, że
kaliszanie przyczynią się do powstania towarzystwa genealogicznego w swoim
mieście. To życzenie może stać się kiedyś faktem, ponieważ największym
zainteresowaniem publiczności cieszyła się plansza prezentacji zawierająca
przydatne w poszukiwaniu informacji internetowe linki. Chętni mogli wypełnić także specjalne ankiety.
Tekst, fot.: Marcin Galant
Kliknij na zdjęcie aby powiększyć obraz...