Logo Biblioteki Publicznej

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu

 Filia nr 9, ul. Serbinowska 1A

 Prezentacja książki Grażyny Schlender "NSZZ Solidarność w województwie kaliskim 1980-1990"

Kilkudziesięciu działaczy „Solidarności" z dawnego województwa kaliskiego, a nawet z wielu innych części Polski przyjechało w ubiegły piątek do Kalisza na promocję książki Grażyny Schlender „NSZZ Solidarność w województwie kaliskim w latach 1980-1990"

Spotkanie było okazją do rozmowy na temat działalności niepodległościowego podziemia, ale także o efekcie solidarnościowych zmian. Najciekawsze były oczywiście słowa autorki, która opowiadała zarówno o tworzeniu publikacji, jak i o problemach, które spotkała przy zbieraniu materiałów.

Myśl o spisaniu historii związku zawodowego w województwie kaliskim narodziła się już w 2001 r., a wiec tuż po opublikowaniu pierwszej książki Grażyny Schlender. Chodziło wówczas o pracę doktorską na ten temat. Udało się więc znaleźć promotora i mimo przeszkód (autorka była magistrem bibliotekoznawstwa) na Wydziale Nauk Historycznych i Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego rozpoczął się przewód doktorski, którego promotorem został pochodzący z Ostrowa prof. Jerzy Pietrzak.

Głównym zarzutem pod adresem mojej pracy doktorskiej był brak w niej materiałów Instytutu Pamięci Narodowej — opowiada Grażyna Schlender. — Ja oczywiście wielokrotnie występowałam do IPN-u z prośbą o udostępnienie zbiorów, ale za każdym razem mi odmawiano. Gdy wreszcie obroniłam pracę doktorską i zaczęłam myśleć o wydaniu książki, z jeszcze większym impetem bombardowałam instytut i w końcu udało się; mogłam badać materiały tam zgromadzone — tłumaczy i dodaje: — Nie zgadzam się w tym miejscu z moim promotorem, który mówi, że tzw. teczki to szambo. Materiały IPN-u są kopalnią wiedzy nie tylko na temat SB, ale przede wszystkim na temat „Solidarności", bo przecież członkowie związku, organizujący liczne akcje, nigdzie ich nie odnotowywali. Robiła to Służba Bezpieczeństwa. Ten materiał został doskonale opracowany przez jej funkcjonariuszy.

Ale, jak opowiada Grażyna Schlender, w IPN są nie tylko materiały zgromadzone przez SB, ale również przez Prokuraturę Wojewódzką. — Dotarłam do wielu akt, podpisanych przez prokuratorów, którzy godzili się na rewizje i zatrzymywania niewinnych ludzi — przyznaje. — Materiały, z których korzystałam przy pisaniu książki, są zaledwie kroplą w morzu. Ale przekonałam się, że teraz są ogromne możliwości badawcze i może powstać mnóstwo prac na ten temat. Przy okazji liczę na to, że moja książka będzie doceniona jako przyczynek do badań dziejów najnowszych.

Jakub Banasiak, Życie Kalisza nr 08, 21 lutego 2007

Stanisław Szponder z autorką.

Stanisław Szponder z autorką.

Od lewej – Józef Gola, Grażyna Schlender i Ewa Skotowska.

Od lewej – Józef Gola, Grażyna Schlender i Ewa Skotowska.

Na zdjęciu widoczni są m.in. dr Stanisław Szponder, Wojciech Bachor, Józef Jaworowicz, dr Halina Molenda (bokiem), Wacław Klepany, dr Anna Szurczak, Dariusz Schlender, Ryszard Samoć, Feliks Pałys i Sławomir Gzowski.

Na zdjęciu widoczni są m.in. dr Stanisław Szponder, Wojciech Bachor, Józef Jaworowicz, dr Halina Molenda (bokiem), Wacław Klepany,
dr Anna Szurczak, Dariusz Schlender, Ryszard Samoć, Feliks Pałys
i Sławomir Gzowski.

Przemawia prof. dr hab. Jerzy Pietrzak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Przemawia prof. dr hab. Jerzy Pietrzak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Przemawia autorka.

Krzysztof Szac, pierwszy przewodniczący pleszewskiej „Solidarności”, obecnie radny.

Krzysztof Szac, pierwszy przewodniczący pleszewskiej „Solidarności”, obecnie radny.

Stanisław Szponder, związany z „Solidarnością” w Szpitalu Matki i Dziecka w Kaliszu w latach 80-tych.

Stanisław Szponder, związany z „Solidarnością” w Szpitalu Matki i Dziecka w Kaliszu w latach 80-tych.

Józef Jaworowicz, związany z kaliskim podziemiem w stanie wojennym.

Józef Jaworowicz, związany z kaliskim podziemiem w stanie wojennym.

Goście spotkania. Od lewej: dr hab. Ewa Andrysiak, ks. Jan Ludwiczak i Jadwiga Miluśka.

Goście spotkania. Od lewej: dr hab. Ewa Andrysiak,
ks. Jan Ludwiczak i Jadwiga Miluśka.

Tadeusz Pluciński działacz „Solidarności” z Ostrowa Wielkopolskiego z wnuczką Justyną Plucińską, której zdjęcie z 1983 r. znajduje się na okładce książki.

Tadeusz Pluciński działacz „Solidarności” z Ostrowa Wielkopolskiego
z wnuczką Justyną Plucińską, której zdjęcie z 1983 r. znajduje się
na okładce książki.

Autorka podpisuje książki.

Autorka podpisuje książki.

kliknij na zdjęcie, aby powiększyć obraz.

Fot. Krzysztof Płociński


Działacze i i agenci

„NSZZ Solidarność w województwie kaliskim w latach 1980-1990" to najnowsza publikacja dr Grażyny Schlender, której uroczysta promocja odbyła się w ratuszu 16 lutego.

Książka spotkała się ogromnym zainteresowaniem nie tylko działaczy związku, lecz także służb mundurowych. Jest to bowiem pierwsza, tak obszerna publikacja na temat relacji między lokalną opozycją a Służbą Bezpieczeństwa.

Książka powstała na bazie pierwszego dzieła dr Grażyny Schlender, lecz wzbogacona została o jej pracę doktorską, a także ogromną ilość materiałów archiwalnych i relacji uczestników tamtych wydarzeń stojących zarówno po jednej, jak i drugiej stronie barykady. — Kiedy usłyszałem, że osoba zatrudniona w bibliotece, bez przygotowania historycznego chce napisać takie dzieło, przyznam szczerze olałem ją — zdradził obecny na promocji, promotor pracy, prof. Jerzy Pietrzak z Uniwersytetu Wrocławskiego. — Ale gdy przejrzałem tekst, diametralnie zmieniłem zdanie. Choć pani Grażyna jest emocjonalnie związana z tamtym okresem, nie można zarzucić tej książce, że jest napisana nieobiektywnie czy nienaukowo.

Książka została wydana w niewielkim nakładzie 300 egzemplarzy, dzięki środkom Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk i Zarządu Regionu Wielkopolska Płd. NSZZ „S". — Autorka przede wszystkim obala pewne mity, które narosły przez lata. Trzeba pochylić się nad jej trudem, bo jest to kawał dobrej historii oddany lekką ręką — powiedział szef regionalnej „S", Jan Mosiński. Publikacja dostępna jest w Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Nowy Świat 13.

MIK, superfaktykaliskie.pl, wtorek 20 lutego 2007


To nie atak na SB

Rozmowa z autorka książki, dr Grażyną Schlender
Pani książka wywołuje duże zainteresowanie, zwłaszcza wśród mundurowych.

— Rzeczywiście, nawet na promocji pojawiło się kilku dawnych funkcjonariuszy SB, którzy co prawda nie weszli do sali recepcyjnej ratusza, ale podobno podpytywali gości, gdzie i za ile można dostać książkę.

Dlaczego jej zawartość wywołuje takie emocje?

— Prawdopodobnie dlatego, że wymieniam kilkadziesiąt nazwisk funkcjonariuszy SB. Ta książka nie jest jednak atakiem na SB, lecz zawiera wyłącznie fakty widziane chłodnym okiem historyka. Przy jej tworzeniu w znacznej mierze posługiwałam się zresztą bogatą dokumentacja SB, która zawierała często znacznie więcej informacji niż archiwa „Solidarności". Bardzo pomogły mi też rozmowy z byłymi funkcjonariuszami, m.in. Barbarą Buśkiewicz i Józefem Skoczkiem. Dotarłam nawet do byłego komendanta ośrodka odosobnienia w Ostrowie majora Ryszarda Bartczaka, który opowiedział mi niezwykle ciekawe rzeczy.

O czym jest więc pani książka?

— Nie o SB, ale przede wszystkim o losach „S" działającej na terenie byłego województwa kaliskiego, o ówczesnych organizacjach politycznych, społecznych i kościelnych, ale także o strukturach aparatu bezpieczeństwa, który był przecież nieodłącznym elementem tamtej rzeczywistości.

Pani praca nie jest jednak skierowana wyłącznie do środowisk solidarnościowych.

— Na pewno nie. Myślę, że jest to interesujące źródło wiedzy także dla młodzieży szkolnej, studentów, a nawet badaczy, którzy na bazie tej książki mogą stworzyć szereg szczegółowych, tematycznych opracowań.

Rozmawiała Anna Miklas

Książka dr Grażyny Schlender już podczas promocji cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Autorka jest byłą działaczką „S". Od lat pracuje w Bibliotece Publicznej w Kaliszu.