|
Filia nr 5, ul. Złota 26-28
14 grudnia 2006. Spotkanie
Bożonarodzeniowe z siostrą Almą ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej
Rodziny Siostra Alma – spotkanie z poezją W czwartek 14 grudnia 2006 roku, w Filii nr 5 odbyło się Bożonarodzeniowe spotkanie Koła Przyjaciół Biblioteki, którego gościem honorowym była Alicja Pachuta – Siostra Alma ze Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek. W czasie uroczystego posiedzenia miała miejsce promocja poetyckiego tomiku „Spotkania – rozstania” autorstwa siostry Almy. Autorka od 1994 roku mieszka w Kaliszu. Ukończyła studia na kierunku pedagogika wczesnoszkolna z arteterapią UAM w Poznaniu, Wydział Pedagogiczno – Artystyczny w Kaliszu. Obecnie pracuje jako nauczycielka w Szkole Podstawowej Sióstr Nazaretanek w Kaliszu. Debiutowała na łamach „Powściągliwości i Pracy”(1999). Jej wiersze były zamieszczane w Gościu Niedzielnym (2001) i w „Przeglądzie Powszechnym”(2002). W 2000 roku została laureatką Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Bóg jest miłością”. Tomik „Spotkania – rozstania” prezentuje wybrane utwory z jej poetyckiej twórczości. Poezja siostry Almy jest poezją bardzo osobistą, mówi ona o Bogu, człowieku, przyrodzie i bardzo, bardzo dużo o miłości. W przedmowie do tomiku napisanej przez księdza Ryszarda Andrzejewskiego czytamy, iż nieprzypadkowy jest tytuł książki: ”Spotkania – rozstania”. Tytuł zdradza jakieś napięcie, nostalgię, ból. Domyślać się wolno, że nie chodzi tu tylko o spotkania i rozstania z bliskimi ludźmi, ale także o umiejętności rozstawania się z tym, co mniej wartościowe na rzecz tego co trudniejsze, cenniejsze. Wieczność w poezji siostry Almy jest przyswojona w sposób tak piękny, że czytając jej wiersze, można tylko tęsknić za niebem. Tym bardziej, że niebo wydaje się być na wyciągnięcie ręki, wokół nas i w nas. Ta wieczność jest w zasięgu każdego człowieka, zdolnego do zadziwiania się. Sztuki owego zadziwiania się uczą wiersze kaliskiej Poetki. Zadziwienie prowadzi wprost do takiej postawy, w której człowiek nabiera dziecięcej wręcz odwagi do „kochania drzew”, do okazywania „szacunku trawie”. Pewne jest jedno, że nie będąc artystą, wrażliwy czytelnik jej poezji odkrywa, że jest kochany i sam chce kochać. Poetka w habicie rozbraja czytelnika, gdy w jednym ze swoich wierszy przekornie się martwi: Wieczność nie będzie już czasu i jak się połapiemy w tym nowym rytmie
Podczas spotkania zaprezentowanych zostało kilkanaście wierszy a prawdziwą furorę zrobił wiersz „Osiołek”, który należy również do ulubionych wierszy samej autorki. Osiołek
to ja ja – osiołek tak – widziałem wszystko
najpierw chmura biała usiadła tak nisko nad naszą stajenką aż się przestraszyłem że tak jasno i tak cicho i zaniemówiłem och – zanieryczałem – to chciałem powiedzieć i na swoim miejscu zupełnie nie mogłem usiedzieć
w środku stajni żłób był mały obok legowisko przyszła Maria wraz z Józefem - widziałem to wszystko
no a potem taka światłość stajnię wypełniła i śpiew cudny i płacz dziecka i trwała ta chwila dziwnie długo lata całe a może i wieczność a mi serce rozrywała ta właśnie konieczność by przemówić – coś zaśpiewać z tej wielkiej radości że na ziemi się pojawił Bóg sam z wysokości
nastroiłem więc co trzeba otworzyłem pyska a tu zamiast: yhaa yhaa kolęda mi wyszła i nie ośle ale ludzkie wydawałem dźwięki aż uśmiechnął się ze żłóbka Jezusek maleńki
potem się pojawił anioł – cały w bieli i powiedział że dziękuje tej oślej kapeli a w nagrodę za to piękne Boga powitanie pozwolił mi obok żłóbka przyklęknąć na sianie
przyklęknąłem więc jak osioł – na kopytka oba i swą główkę przytuliłem do mojego Boga
oczy mi łezkami naszły zastrzygłem uszami
Bóg się rodzi – pomyślałem – nawet pomiędzy osłami Każdy nabywca tomiku otrzymał piękną dedykację wpisaną przez Alicję Pachutę. Bożonarodzeniowe spotkanie przebiegło w bardzo uroczystej atmosferze, były życzenia przy łamaniu się opłatkiem, również te przekazane wraz z błogosławieństwem przez nieobecnego biskupa Kaliskiego na ręce dyrektora pana Adama Borowiaka. Wszyscy członkowie Koła Przyjaciół Biblioteki zostali obdarowani przez Św. Mikołaja prezentami. Było bardzo dużo radości, serdeczności, miłości i wiele, wiele uśmiechów. Elżbieta Orłowska kliknij na zdjęcie, aby powiększyć obraz. |